kitesurfingowy obóz studencki
Przez funkite.pl

Jak wygląda 7 dniowy kitesurfingowy obóz studencki

Kitesurfingowy obóz studencki - FunKite.pl

Zastanawialiście się jak wygląda kitesurfingowy obóz studencki w naszej szkole? Obóz trwa pełne 7 dni, w których zapewnione jest łącznie 28 godzin zajęć. Codziennie, każdy z uczestników ma zapewnione 4 godziny pływania  2 godziny rano oraz 2 po południu).

Kto do nas przyjeżdża?

Obozy studenckie w FunKite.pl są dla wszystkich osób, które ukończyły 18 lat. Nie oznacza to, że przyjeżdżają do nas tylko studenci! Mimo, że zazwyczaj osoby po studiach decydują się na kursy indywidualne lub grupowe to zdarza się, że stawiają się na także na obozach i wnoszą dużo dobrej energii!

Kitesurfingowy obóz studencki - gdzie mieszkacie?

Podczas obozu jesteście zakwaterowani na terenie naszej bazy na kempingu Polaris na Półwyspie Helskim. Możliwe jest zamieszkanie we własnym namiocie za darmo lub w namiocie Funkite za 150 zł za tydzień! Dla tych, którzy cenią sobie wygodę mamy możliwość wynajęcia szkółkowych przyczep w cenie 250 zł/dzień/przyczepa. Przyczepy są 4 lub 5 osobowe, więc nocleg za 1 noc to koszt ok. 50 zł.

Na terenie bazy znajduje się wyposażona we wszystkie niezbędne do gotowania rzeczy kuchnia, lodówka i kuchenka na gaz. Do śniadania możecie zasiąść przy ogromnym drewnianym stole (który pamięta nie jedną szaloną imprezę).

Łazienki i toalety znajdują się na terenie kempingu Polaris.

Honolulu 250 zł

Pięcioosobowa przyczepa.
Prąd wg wskazań licznika
Ogrzewanie gazowe
Brak pościeli i poduszek

2 x łóżko dwuosobowe
jedno pojedyńcze
MAUI 250 zł

Czteroosobowa przyczepa.
Prąd wg wskazań licznika
Ogrzewanie gazowe
Brak pościeli i poduszek

4 x łóżko pojedyńcze
ACAPULCO 250 zł

Sześcioosobowa przyczepa.
Prąd wg wskazań licznika
Ogrzewanie gazowe
Brak pościeli i poduszek

2 x łóżko dwuosobowe
2x pojedyńcze (piętrowe)

Co się dzieje się podczas tygodniowego obozu studenckiego?

Na początku obozu zostaniecie podzieleni na maksymalnie 3-osobowe grupy, przypisane do konkretnego instruktora. Składy grup zależą od poziomów umiejętności oraz wagi kursantów (jest to niezbędne do odpowiedniego dobrania sprzętu na zajęcia).

Jeżeli matka natura obdarzy nas wyczekiwanym wiatrem to gwarantujemy, że każda godzina zajęć będzie efektywnie spędzona na nauczeniu Was wszystkiego o kitesurfingu według wytycznych IKO (International Kiteboarding Organization), ponieważ jesteśmy jedną z niewielu w Polsce certyfikowanych szkół IKO!

Co robimy gdy nie wieje?

Realizujemy zajęcia fakultatywne, które mają na celu zwiększyć waszą szybkość, gibkość, poczucie równowagi oraz tworzyć pamięć mięśniową podczas aktywności zbliżonych do kitesurfingu. Są to na przykład: wakeboarding za motorówką, dla wytrwałych wakefoiling za motorówką, nauka jeżdżenia na longboardach podczas wycieczek po półwyspie, stawianie sobie wyzwań na slackline’ie, który rozkładamy w pobliskim lesie. Macie także do dyspozycji SUP-y (stand up padlle board), freesbee, trickboard i skimboardy.

Nasi instruktorzy są zawsze otwarci na Wasze propozycje i prośby! Nie raz zdarzały się już dodatkowe lekcje z teorii, kitesurfingowe quizo-kalambury oraz projekcje filmów kitesurfingowych.

Czy trzeba będzie coś dopłacać w trakcie obozu?

Absolutnie nie! Wszystkie rzeczy niezbędne do szkolenia kitesurfingowego są w cenie obozu! W cenie jest latawiec z barem, kask, kamizelka ratunkowa, pianka, trapez, leash, deska oraz instuktor.

Jak spakować się na kitesurfingowy obóz studencki?

Pogoda na półwyspie helskim potrafi być kapryśna nawet w środku lata. Dodatkowo wietrzna aura to to na co czekamy każdego dnia! Dzięki temu możemy śmigać na wodzie ale po skończonych zajęciach bywa chłodno. Dlatego warto zabrać ze sobą grubszą, nieprzemakalną kurtkę oraz ciepłą bluzę lub/i sweter. Nie zdziwcie się jak zobaczycie stałych bywalców w zimowych czapkach i kurtkach snowboardowych (instruktorzy, którzy pracują cały dzień w wodzie muszą się porządnie ogrzać!) Po sesji na wodzie potrafi być zimno nawet jeżeli pogoda jest słoneczna.

Dziewczyny! O ile nie planujecie wycieczek do klubów w Sopocie, na nic nie przydadzą Wam się buty na obcasach. Na Helu przyda Wam się głównie obuwie sportowe oraz klapki/japonki. Ta sama rada tyczy się ubioru! Im wygodniej tym lepiej!

O strojach kąpielowych, ręcznikach plażowych i tym podobnych akcesoriach nie wspominamy bo wiadome elementy wyjazdów nad morze! Jest jednak ważna rzecz, o której staramy się przypominać przed każdym wyjściem na wodę: krem z filtrem! Nawet jeżeli słońce jest za chmurami potrafi mocno opalić. Dodatkowo na początkowych etapach kursu przydadzą się okulary przeciwsłoneczne zabezpieczone przed zgubieniem ich lub tzw. „byle jakie” żeby za nimi nie płakać jak zostaną na dnie zatoki.

Reszta pakowania to już sprawa indywidualna!

A wieczorami…?

Jak wyglądają wieczorne imprezy, grille, wyjścia na zachody słońca nad morzem oraz chillowanie na tarasie naszej bazy z pięknym widokiem będziecie musieli przekonać się sami! 🙂

Wyślij nam wiadomość (link) lub uzyj poniższego formularza. Do zobaczenia w bazie!

Ekipa FunKite.pl

jedna osobadwie osobytrzy osoby



kitesurfing start z wody
Przez funkite.pl

kitesurfing start z wody 4 błędy

Kitesurfing start z wody - błędy przy startach z deską

Kitesurfing - podstawy. Dziś będzie coś dla tych, którzy są już na poziomie IKO 2 - czyli jak ogarnąć start z wody. Po dobrej zabawie z "body dragami" przyszedł w końcu czas na deskę (!), który często okazuje się być mordęgą. W tym artykule opiszemy jakie są cztery najczęściej popełniane błędy przy startach z deską i wskazówki jak ich uniknąć.

Pierwsza sprawa - jeżeli nie macie w pełni opanowanej kontroli nad latawcem, a co za tym idzie „nie czujecie” jak to jest z tą mocą latawca, to musicie się cofnąć z ćwiczeniami do poprzednich części kursu, ponieważ najczęściej popełnianym błędem uprawiając kitesurfing (start z wody) jest zbyt duży lub za mały Power Stroke (pol. Ruch startowy latawca).

Power Stroke to ta specyficzna „ósemka”, którą musimy wykonać latawcem po to, by wygenerował tyle mocy, ile potrzebujemy, żeby wyciągnąć nas z wody. Dodamy, że przy silnych warunkach wiatrowych doświadczeni riderzy często nie wykonują Power Stroke’a, ponieważ zwyczajnie nie muszą - latawiec generuje od razu tyle mocy, ile powinien.

Jeśli już to wiecie zapraszamy do dalszej lektury.

1# BŁĄD: Za duży ruch latawcem

 =za dużo mocy = przelatujemy nad deską, która zostaje w tyle, a my lecimy po wodzie jak kaczka. Kojarzycie? Domyślamy się, że tak, bo absolutnie KAŻDY tak na początku robi.

ROZWIĄZANIE: Odpowiednia ilość mocy to sprawa wyczucia, więc należy zacząć od małych Power Stroke’ów. Dlatego, rozpoczynając ruch latawcem (zakładamy, że chcemy płynąć w prawo) wykonujemy niewielką pętelkę w lewo (maksymalnie (!!) do godziny 11:00 na oknie wiatrowym), a następnie płynnym ruchem (!!) przelatujemy do mniej więcej 13:00. I nic się nie dzieje? Dobrze. To oznacza, ze Power Stroke był za mały, aby wygenerować odpowiednią ilość mocy do startu z wody. Przechodzimy do kolejnej próby.

Mała pętelka w lewo, następnie większa już pętelka w prawo do 13:30-14:00. Latawiec generuje już więcej mocy, pozostaje tylko pytanie czy na tyle, żeby w końcu wyjść z tej wody? Jeżeli tak - super! Jeżeli nie, to powtarzamy Power Stroke’a z większym zamachem. Banalne prawda? Metoda zwiększania mocy za pomocą stopniowego powiększania ruchów startowych pozwala w prosty sposób: kontrolować siłę latawca, wyczuć jak latawiec zachowuje się w powietrzu bez panicznego „nie wiem co się dzieje, bo dzieje się za szybko” oraz pozwala uniknąć przelatywania nad deską z kierunkiem wiatru 🙂

Wskazówka! Power Stroke powinien być jednostajnym, płynnym ruchem. Dlaczego? Wtedy faktycznie generujecie moc. Gdy ruch jest „pocięty” na etapy - gubimy moc.

Wskazówka! Możliwe jest wykonanie dodatkowego ćwiczenia wg. Standardów IKO jakim jest tzw. Steady Pull (pol. jednostajny ciąg). Polega ono na wykonaniu Power Stroke’a, ale nie na tyle dużego, aby wyciągnąć nas z wody. Po ruchu startowym, zachowując odpowiednia pozycje ciała w wodzie dajemy się ciągnąć latawcowi, utrzymując go w pozycji około 45 stopni okna wiatrowego. To ćwiczenie pozwala wyczuć siłę latawca oraz zrozumieć gdzie po starcie latawiec powinien znajdować się w oknie wiatrowym. Kitesurfing start z wody to doskonała okazja do zrozumienia zasad pracy z latawcem.

2# BŁĄD: Niepoprawna pozycja startowa

ROZWIĄZANIE: 

  1. Poprawna pozycja podczas zakładania deski to:  latawiec MUSI być w zenicie! Jeżeli nie, będzie ciągnął nas niepotrzebnie w któraś ze stron, co znacząco utrudnia ułożenie ciała. Jeżeli utrzymanie latawca w zenicie to nadal trudność musimy wrócić do poprzednich etapów kursu.
  2. Gdy latawiec jest w zenicie, a deska już na nogach to następnym etapem jest przyciągnięcie kolan do klatki piersiowej i ułożenie deski prostopadle do kierunku wiatru. Ręce swobodnie trzymają za bar (nie napinamy się! Do tego potrzeba tez luzu!).
  3. Sprawdzamy czy teren czysty, żeby uniknąć kontaktu trzeciego stopnia z innym człowiekiem/obiektem 😀
  4. Wykonujemy Power Stroke. W momencie, gdy poczujemy, ze latawiec zaczyna nas ciągnąć:
    prostujemy przednią nogę (pamiętajcie, ze trzymanie na siłę całkowicie wyprostowanej nogi prowadzi do kontuzji),
    noga tylna pozostaje delikatnie zgięta (to na tej nodze trzymamy balans)
    i najważniejsze: plecy odchylamy do tyłu, a biodra wypychamy do przodu!

To Wy stanowicie przeciwwagę dla latawca! Jeżeli będziecie za mocno wychyleni do przodu gwarantujemy, że latawiec zamiast wyciągnąć Was nad wodę, pociągnie do przodu, a deska zostanie w tyle. W zrozumieniu i zapamiętaniu poprawnej pozycji bardzo pomagają ćwiczenia na suchym lądzie.

Wskazówka! "Kitesurfing start z wody" - przed Waszymi pierwszymi próbami Instruktor powinien pokazać Wam jak to wygląda. Pamiętajcie, ze podczas kursu Wasza druga para oczu (czyli Instruktor) wybiera bezpieczne miejsce do wykonywania ćwiczeń na wodzie. Słuchajcie uważnie i dopytujcie, aby bezpiecznie móc podejmować samodzielne próby w przyszłości!

film. Kitesurfing start w wody - poprawny

3# BŁĄD: Niepoprawna pozycja deski podczas startu

Kolejnym często popełnianym błędem jest zła praca z deską. Niezliczoną ilość razy widzieliśmy jak nasi kursanci zaraz po starcie lądowali od razu twarzą w wodzie. O pierwszym powodzie takiej sytuacji już wiecie (za duży Power Stroke :)), ale żeby nie było za prosto taka sytuacja może być skutkiem złapania tak zwanej „przedniej krawędzi deski”. Oznacza to, że środek ciężkości kursanta jest za bardzo przeniesiony w kierunku przedniej krawędzi deski (czyli w stronę, którą wskazują Wasze palce u stóp).

ROZWIĄZANIE: I tu znowu odniesiemy się do punku powyżej, opisującego poprawną pozycję ciała podczas startów. Biodra powinny być wypchnięte do przodu, a plecy odchylone do tyłu, a nie na odwrót!. Dzięki temu Wasz środek ciężkości będzie znajdował się delikatnie za osią deski. Sprawi to, że tylna krawędź deski będzie zanurzona w wodzie, a przednia będzie nad jej powierzchnią. Żeby sobie to zobrazować wyobraźcie sobie zawody w przeciąganiu liny. Jeżeli podczas przeciągania liny przechylimy się w kierunku naszego przeciwnika - przegramy. Tak samo  jest z latawcem. Latawiec nie może przeciągnąć Was do przodu za mocno, ponieważ zanurzona zostanie przednia krawędź deski i wylądujecie twarzą w wodzie!

film. Kitesurfing start z wody - niepoprawny, brak krawędziowania deską

4# BŁĄD: „Latawiec wyciąga mnie z wody, ale nie jestem w stanie płynąć dalej”

... czyli rzecz znowu o desce. W takiej sytuacji kursant musi dobrze rozumieć pojęcia pływania „zgodnie z kierunkiem wiatru” czyli odpadanie oraz w stronę przeciwną czyli „pod wiatr” zwane także ostrzeniem. Tu pomocna będzie grafika ilustrująca możliwości kierunków jakie możemy obrać podczas pływania. W każdym sporcie wykorzystującym siłę wiatru pływanie pod wiatr jest fizycznie niemożliwe. Swoją drogą, wraz z rozwojem technologii jesteśmy coraz bliżej tej granicy (np. Hydrofoil daje większe możliwości w tym temacie, ale o tym opowiemy Wam w innym artykule).

Stawiając pierwsze kroki ze startami z wody kursanci chcą od razu pływać „od lewej do prawej” albo nawet „ostrzyć”. Ostrzenie jest sztuką dość wymagającą i nauczycie się jej dopiero po opanowaniu poprawnego pływania z wiatrem. O wskazówkach jak nauczyć się ostrzenia lub poprawieniu swojej techniki także wysmarujemy osobny wpis, ponieważ jest to temat dość obszerny :).

Wracając do tematu: macie poprawną pozycje ciała, a kontrole nad latawcem macie w małym paluszku i niby wszystko robicie dobrze, a płynąc dalej się nie da. Dlaczego? Odbieracie zły kierunek płynięcia swojej deski!

ROZWIĄZANIE: Gdy latawiec już wyciąga Was z wody musicie dać się trochę ponieść z wiatrem. I nie mówimy tu o powielaniu błędu #3 czyli przenoszeniu ciężaru ciała do przodu. Ciężar ciała pozostaje z tyłu, ale deska musi być skierowana na początku z wiatrem. Dzięki temu wraz z ruchem startowym wygenerujecie wystarczającą ilość mocy, aby płynąć dalej. W przeciwnym przypadku deska układana jest w poprzek linii wiatru i stawia za duży opór.

Przed starem wybierzcie jakiś punkt znajdujący się na horyzoncie (zgodnie z kierunkiem wiatru, najlepiej nieruchomy np. boję albo latarnie w oddali :D), na który skierujcie deskę, gdy latawiec zacznie wyciągać Was z wody. Niestety jest to związane z tym, że pierwsze starty będą oznaczały dużo chodzenia z latawcem pod wiatr, aby wrócić do miejsca startu, w którym zaczęliśmy.

Wiemy, to strasznie męczące, ale są też plusy:
- chodzenie z latawcem w powietrzu i deską pod pachą to także dobra nauka i sposób na szlifowanie umiejętności kontrolowania pozycji oraz siły latawca, które zawsze się przydają,

- oczywiście pamiętajcie, że jeżeli jesteście już zmęczeni możecie poprosić instruktora o pomoc w przemieszczaniu się pod wiatr. I tu ważna wskazówka! Instruktor powinien pomóc Wam iść (to Wy macie latawiec w rękach), a nie zabierać od Was sprzęt i płynąć z powrotem na miejsce startu (o ile oczywiście sobie tego nie życzycie). To jest Wasz czas szkolenia i to Wy macie się uczyć i nabierać pewności, a nie czas dla instruktora na pływanie,

- może trywialnie to zabrzmi, ale do wielu naszych kursantów ten argument przemawia: chodzenie w wodzie pod wiatr jest bardzo męczące, ale jest tez dobrym treningiem! Zobaczycie! Wasze łydki i pupy będą wyglądały lepiej 😀

Wskazówka! Niezmiennie najlepszym wytłumaczeniem jak coś zrobić jest demonstracja, więc nie bójcie się prosić instruktora o wykonywanie krótkich halsów w lewo i prawo blisko Was, żeby opatrzeć się z poprawną techniką.

Najlepiej na lekcji z certyfikowanym instruktorem

Wymieniliśmy 4 najczęściej popełniane przez kursantów błędy podczas nauki startów, ale ich pełen wachlarz jest ogromny. „Co kursant to sposób”, więc pamiętajcie, że nieoceniona jest pomoc doświadczonego instruktora, który będzie w stanie poprawnie „zdiagnozować” popełniane błędy i dawać przepis na ich rozwiązanie.

Do zobaczenia na wodzie!

Agata Danielkiewicz, instruktor IKO

kursy iko
Przez funkite.pl

Kursy IKO 1 IKO 2 IKO 3

Kursy IKO 123

Kursy IKO odbywają się w małych grupach od 1 – 3 osób na jednego instruktora. Dzięki temu mamy pewność, że nauczymy Cię pływać i co nawet bardziej istotne będziesz w 100% bezpieczny.

Kursy podzielone są na stopnie według zaleceń Międzynarodowej Organizacji Kitesurfingowej IKO „International Kiteboarding Organization” (po LVL 3K jesteś samodzielnym bezpiecznym dla siebie i dla otoczenia kitesurferem) Sprawdź naszą ofertę!

Ceny kursów zawierają:

  • Kask,
  • Kamizelkę asekuracyjną,
  • Piankę neoprenową,
  • Trapez,
  • Sprzęt szkoleniowy w trakcie zajęć,
  • Na etapie pływania z deską uczymy przez radio.

IKO LVL 1

LVL 1A

S.E.A ocena spotu i zagrożeń. Transportowanie i zabezpieczanie rozłożonego latawca na plaży. Przygotowanie latawca do pilotowania.

LVL 1B

Jak używać systemu bezpieczeństwa. Sprawdzenie sprzetu przed startem.

LVL 1C

Startowanie i lądowanie jako asystent, Sterowanie kajtem i poznawianie okna wiatrowego, Pierwszy stopień bezpieczeństwa, czyli puszczenie baru, Skrecanie i rozkrecanie linek.

LVL 1D

Sterowanie jedną reką. Trymowanie latawca. Chodzenie przy jednoczesnym sterowaniu latawcem. Samodzielne startowanie i lądowanie kite. Teoria okna wiatrowego.

LVL 1E

Użycie „zrywki” (drugiego stopnia systemu bezpieczeństwa) podczas sterowania latawcem. Samodzielne lądowanie. Pakowanie sprzętu.

IKO LVL 2

LVL 2F

Kontrolowanie kite podczas wejścia i wyjścia z wody. Restart latawca z wody.

LVL 2G

Body-drag w prawo i lewo, obie dłonie na barze. Body-drag z Power Stroke w obie strony.

LVL 2H

Body-drag pod wiatr. Body-drag z deską. Self-Rescue na wodzie i spakowanie kite.

LVL 2I

R.O.W. czyli prawo drogi na wodzie. Steady-pull czyli generowanie mocy latawcem. Starty z deską.

IKO LVL 3

LVL 3L

Kontrolowane zatrzymanie się. Kontrolowanie prędkości płynięcia przez krawędziowanie.

LVL 3K

Pływanie na kite pod wiatr.

LVL 3L

Ślizgane zwroty na kite.

LVL 3M

Pływanie na Toe-Side, czyli pływanie na switchu. Zwroty Toe-Side.

LVL 3N

Samodzielne startowanie kite. Self-Rescue i spakowanie na głębokiej wodzie przy asyście z motorówki.

Przez funkite.pl

Kitesurfing Chałupy

Nauka kitesurfingu w Chałupach

Dla osób, które chciałyby przejść profesjonalny kurs kitesurfingu Chałupy są doskonałym miejscem na podobne szkolenie. Dlaczego akurat tutaj? Za tą lokalizacją przemawiają doskonałe warunki do uprawiania sportów wodnych w Zatoce Puckiej, nieustannie przyciągające amatorów windsurfingu i kitesurfingu z różnych rejonów Polski. Niski poziom wody w okolicach Chałup czyni z tej okolicy prawdziwą mekkę „ludzi z deskami”, którzy uczą się pod okiem instruktorów bądź samodzielnie ślizgają się po falach i wykonują podniebne akrobacje.

Emocje sportowe to jednak nie wszystko. Równie ważne jest otoczenie, które w tej miejscowości jest niezwykle piękne. Trzeba pamiętać, że Chałupy leżą na Półwyspie Helskim, który stanowi przyrodniczy ewenement na mapie Polski i od zawsze przyciągał wielbicieli wypoczynku na łonie natury. Obecnie coraz bardziej kojarzony z Chałupami kitesurfing staje się kolejną wizytówką tego przepięknego nadmorskiego zakątka.

Chcesz poczuć wolność i adrenalinę?Przyjedz do nas

Jeśli interesuje Cię naprawdę dobra szkoła kitesurfingu Chałupy to świetny wybór. Tylko tu sport naprawdę Cię uskrzydli, a przyroda dostarczy najpiękniejszych wrażeń. O Twoje bezpieczeństwo i umiejętności zadbają nasi profesjonalni instruktorzy, którzy dokładają wszelkich starań, aby każdy, kto chce się nauczyć kitesurfingu mógł spełnić z nami swoje marzenie. Opowiemy Ci, na czym polega ta dyscyplina i pokażemy, jak czerpać z niej prawdziwą przyjemność. Na kursie kitesurfingu w Chałupach na pewno złapiesz sportowego bakcyla i odtąd deska z latawcem będzie Ci towarzyszyć na każdych wakacjach.

Szkoła kitesurfingu w Chałupach

Dołącz do nas, a przeżyjesz niezapomnianą przygodę i poznasz ludzi z pasją. Dla osób, które kochają kitesurfing Chałupy to drugi dom. Kitesurfing to najprościej mówiąc ślizganie się po wodzie przy użyciu latawca (kite) i specjalnej deski. Brzmi bajkowo, prawda? I tak jest w rzeczywistości! Nasza szkoła kitesurfingu w Chałupach oferuje różnego rodzaju kursy, na których zdobędziesz niezbędne umiejętności i dowiesz się, na czym polega sztuka pływania na kite’cie. Kursanci mogą wybrać dowolny rodzaj szkolenia i uczyć się w systemie godzinowym (kursy IKO I, II, III i IV stopnia) lub przez okres 7 dni, w czasie, których mają możliwość zakwaterowania na pobliskim, malowniczo położonym campingu.

Naszym atutem jest stosowanie programu Internation Kiteboarding Organization, dzięki któremu zajęcia kitesurfingu w Chałupach są wyjątkowe i wszechstronne. Nie straszny nam brak pogody – w takich sytuacjach prowadzimy zajęcia fakultatywne, a nasi uczniowie nigdy się nie nudzą! Zapewniamy opiekę profesjonalnych instruktorów, niezbędny sprzęt oraz przyjacielską i radosną atmosferę. Kochasz przygodę, wyzwania i przyrodę – przyjedź do nas! Gwarantujemy, że jeśli odwiedzisz Chałupy kitesurfing na pewno stanie się Twoją pasją.